Najnowsze komentarze

    Strony

    Polecamy

    • Branża budowlanaBranża budowlana
      Jeśli chodzi o pracę w obecnych czasach mamy naprawdę bardzo dużą możliwość wyboru. Przede wszystkim istotne jest to, że dzięki temu wszyscy jesteśmy w stanie dobrać coś odpowiednio do siebie, …
    • Tarcica bukowa suchaTarcica bukowa sucha
      Tartak. Każdy tartak produkuje różnego rodzaju asortyment drzewny. W zależności od zapotrzebowania tworzone są różnego rodzaje produkty, które różnią się wymiarami oraz zastosowaniem. Również surowiec wykorzystywany w tartaku zależy od …
    • Artysta stolarzArtysta stolarz
      Tak sobie myślałam ostatnio o pracownikach stolarni i doszłam do wniosku, ze muszą być oni artystami, bo kto inny mógłby zrobić takie cuda jakich oni dokonują? Nie będę tłumaczyć jak …

    Wnoszenie węgla. Mieszkam w domku jednorodzinnym położonym na obrzeżach miasta. Mieszkam sama więc z wykonywaniem cięższych prac mam spor problemy. Najbardziej nie lubię zimy. Już samo odśnieżanie potrafi człowieka wykończyć. Ale najgorsze jest ogrzewanie. Posiadam starego typu piec na węgiel. Codzienne palenie w piecu, pilnowanie by nie zgasło, to dla mnie prawdziwe wezwanie. Aby jednak w tym piecu w ogóle można było palić, trzeba najpierw kupić węgiel. Kupić to jeszcze nie problem, ale co z jego wniesieniem? W tamtym roku po prostu zrzucono mi węgiel przed oknem i z resztą musiałam sobie radzić sama. Musiałam sama wnieść do kotłowni całe trzy tony węgla. Fakt, że wyrobiłam sobie mięśnie, ale za to mój kręgosłup się zbuntował. W tym roku kupię węgiel tylko od takiej firmy, która zagwarantuje mi jego wniesienie do kotłowni. Drugi raz nie mam zamiaru tak się męczyć. Mam nadzieję, że takie firmy są w naszym mieście. W przeciwnym wypadku wole marznąć niż samodzielnie go wnosić. Ja rozumiem równouprawnienie, ale to jednak jest chyba zajęcie dla mężczyzny.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *