Najnowsze komentarze

    Strony

    Polecamy

    • Powierzchnie magazynowe gliwicePowierzchnie magazynowe gliwice
      Duże magazyny. Propozycja: „powierzchnie magazynowe Gliwice” z pewnością zainteresuje wielu klientów, poszukujących miejsca, w którym mogliby składować swoje towary. Rzecz dotyczyć może bardzo różnych branż i towarów. Nie zawsze przedsiębiorstwa …
    • Kotły z podajnikiem cenyKotły z podajnikiem ceny
      Świadome oszczędzanie. Ktoś, kto dba o własne mieszkanie i stara się prowadzić życie sensownie lokując zarobione pieniądze, to z pewnością ktoś godny pochwały. Kontrola wydawanych pieniędzy, nieodłącznie, acz błędnie kojarzona …
    • Maszyny używane w budownictwieMaszyny używane w budownictwie
      Nie ulega wątpliwości, że budowanie wymaga zastosowania wielu różnych maszyn. Dzięki nim możemy bowiem z powodzeniem wykonywać wiele różnych czynności szybciej i z pewnością sprawniej. Okazuje się, że ciągle możemy …

    Od ponad trzech lat w naszym kraju regularnie spadają ceny wszelkiego rodzaju nieruchomości, nie omija to również lokali mieszkalnych – tanieją ciągle zarówno mieszkania oferowane przez deweloperów, jak i te na rynku wtórnym. Jeszcze rok temu specjaliści od rynku nieruchomości prognozowali, że ceny na wiosnę 2012 roku ulęgną zatrzymaniu, a następnie będą rosły. Jednak ich prognozy nie okazały się trafne – dopiero w listopadzie 2012 roku po raz pierwszy od 36 miesięcy ceny mieszkań większości miast w Polsce nieco wzrosły. Jest to jednak wzrost bardziej symboliczny, bo nie przekracza nawet jednego procenta, a ponadto ceny te zmieniły się w tych miastach, w których w poprzednich latach rosły najmocniej. Z kolei w wielu miastach ceny mieszkań nadal pną się w górę, co świadczy, że nie nadejdzie chyba jeszcze taki czas, by na stałe zagościły na naszych rynkach nieruchomości mieszkaniowych warunki do wzrostów cenowych. Cóż, przyszłość pokaże, kto ma racje, może ceny dopiero wzrosną, gdy banki poluzują nieco politykę kredytową w dziedzinie kredytów hipotecznych.

    Comments are closed.